|
Koty
Koty pospolite
Mania jest śliczną, drobniutką, kochającą człowieka burasią. Została znaleziona w czasie największych mrozów w okolicy sieci sklepów meblowych i hipermarketu. W pobliżu nie ma żadnych bloków, prawdopodobnie ktoś kotkę przywiózł samochodem i celowo porzucił. Ot, tak po prostu!!
Nie wiadomo jak długo kicia siedziała na 26 stopniowym mrozie, na szczęście w dzień weszła do hali magazynowej, gdzie zauważyli ją pracownicy i to uratowało ją przed zamarznięciem. Kotka była wygłodniała, brudna, przemarznięta, miała uraz łapki i wyrwany pazurek, prawdopodobnie łapka gdzieś jej ugrzęzła i próbowała wyszarpać.
Teraz Mania jest już bezpieczna w domu tymczasowym. Dwa dni siedziała na termoforku z łapkami opartymi o kaloryfer i odsypiała okres tułaczki. Jest ewidentnie kotką domową, od razu wiedziała do czego służy kuweta i kolana ludzkie. Lubi się przytulać, ugniata łapkami i mruczy jak traktorek. Jest już odrobaczona, wysterylizowana, ma zrobione testy na choroby zakaźne (FeLV i FIV), oba testy ujemne. Jest młoda, ma ok. 1-2 lat. Ma też dobry kontakt z innymi kotami.
Mania szuka domu stałego takiego, który ją pokocha na zawsze, będzie o nią dbał i nigdy już nie porzuci. Teraz przebywa w domu tymczasowym w Rzeszowie i szuka domu niewychodzącego.
Warunkiem adopcji będzie podpisanie umowy adopcyjnej.
podkarpackie
Rzeszów Koty
Koty pospolite
Kotka przez około dwa tygodnie przebywała w piwnicy u Pani, która ją znalazła. Chciała dać jej ciepły kąt u siebie w domu, lecz pies rezydent nie tolerował przybłędy. W piwnicy kicia czuła się bardzo źle, wciąż miaułczała i jęczała. Dopiero po 2 tygodniach mogłam wziąć kota do siebie.
Kotek ogólnie jest grzeczny. Nie miaułczy i nie drapie mebli. Daje się głaskać, ale jeszcze trochę musi się oswoić z człowiekiem.
Ma śliczne whiskasowe (szare, pręgowane) futerko i bardzo mięciutkie w dotyku.
Kotka jest odrobaczona, a w niedługim czasie zostanie również zaszczepiona i wysterylizowana.
Jest zdrową roczną kotką.
Umie korzystać z kuwety i jest bardzo czystym kotem.
Obecnie kotek znajduje się w domu tymczasowym w Nowym Tomyślu (istnieje możliwość bezpłatnego transportu kotki).
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na wizytę przedadopcyjną.
Kontakt w sprawie adopcji:
513-059-824 lub ap12-83@o2.pl
wielkopolskie
Nowy Tomyśl Koty
Pozostałe
ur. 2009-01-01
Kolka ma ok. 3 lat; to wyjątkowa i wspaniała kotka o ogromnym uroku osobistym; radosna, psotna i „wygadana”. Kolka jest zdrowa, wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona, posiada aktualną książeczkę zdrowia; korzysta z kuwety.
Szukamy dla niej kochającego domu, gdzie będzie czuła się już zawsze bezpieczna.
Adopcja za pośrednictwem Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym Szara Przystań, wzory umów adopcyjnych znajdują się na stronie Fundacji. Adopcja jest bezpłatna; kotka zostanie dowieziona do osoby adoptującej.
Kontakt: 602 485 500, 660 781 886; camier@o2.pl
śląskie
Zabrze Koty
Koty pospolite
Inka to ok.5-letnia koteczka, która została zmasakrowana przez człowieka, ale też i przez niego uratowana. Może znajdzie się ktoś kto podaruje jej dom, miłość, opiekę i nie dopuści do podobnej sytuacji.
Przez tydzień ktoś znęcał się nad nią, traktował jak jakiś worek treningowy – bo to przecież bezdomne zwierzę i nikt nie upomni się o nią . Gdy już była konająca została wyrzucona na dwór. Dobrze, że w porę została odnaleziona, nie miała siły chodzić, jedną łapką była już za „ Tęczowym Mostem”. Lekarz stwierdził złamanie żuchwy i krwawy wylew do oczka. Biochemia krwi wykazała, że kicia jest, poza tym, zdrowa.
Przeprowadzono zabieg nałożenia klamry na żuchwę; wyrwano dwa górne kły i wyczyszczono przy okazji kamień nazębny. Oczko jest już właściwie zdrowe.
Inka kończy rekonwalescencję, po której zostanie odrobaczona, a potem zaszczepiona.
Kicia jest wysterylizowana. Inka to spokojna, miziasta koteczka; bardzo lubi głaskanie a
gdy się ją czesze szczotką, zaczyna mruczeć, jak traktorek. Wzorowo korzysta z kuwetki.
Nie chcemy, żeby z powrotem trafiła na dwór jako kot wolnożyjący; dla niej byłaby to tragedia.
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, której kopię mogę wysłać na maila osobie zainteresowanej.
zachodnio-pomorskie
Szczecin
Koty
Koty pospolite
ur. 2010-01-01
Stefanek to ofiara czyjejś bezmyślności. Miał własny dom, własne miejsce. Czy wypadł z okna czy miał inny wypadek – trudno powiedzieć. Znaleziony z połamaną żuchwą, makabrycznymi ropiejącymi ranami i biegunką. Szanse przeżycia miał minimalne. Dziś to piękny kocurek, z lekko krzywym ryjkiem. Jest jeszcze trochę wystraszony, obolały, ale bardzo lubi głaskanie i wtedy mruczy mrużąc ślepka. Stefan szuka domu. Domu odpowiedzialnego, który rozumie że ten kotek przeszedł piekło i nic nie może mu się już stać.
Stefan jest kotem dla Ciebie, jeśli:
- szukasz zwierzęcia dla siebie, a nie na prezent i jesteś pełnoletni/a
- jesteś odpowiedzialny/a, wiesz, że zwierzę to nie zabawka, a żyjąca i czująca istota
- rozumiesz, ze opieka nad zwierzęciem to zobowiązanie na wiele lat, a nie do momentu, aż się znudzi (domowy kot może żyć nawet do 20 lat)
- możesz zaoferować DOM NIEWYCHODZĄCY i ZABEZPIECZENIE OKIEN/BALKONU lub dom wychodzący w bezpiecznej okolicy – Stefan już swoje dodatkowe życia wyczerpał...
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej zobowiązującej do należytej opieki nad kotem - wzór umowy tutaj: http://jokot.pl/umowa.doc
Kontakt w sprawie adopcji: Asia 535 357 753; jokot@jokot.pl
Umaszczenie: biało-rudy
Wiek: ok. 2 lata
Odrobaczenie: tak
Szczepienie: tak
Kastracja: tak
Kuweta: tak
Do domu z dziećmi: tak, ale nie do małych dzieci
Inne koty: raczej przyjazny
Psy: nie
Posiada książeczkę zdrowia.
Może być jedynakiem.
Szuka domu niewychodzącego.
mazowieckie
Warszawa Koty
Koty pospolite
Przybłęda, trafiła pod opiekę naszej fundacji jakiś czas temu i od razu się zaaklimatyzowała. Uwielbia towarzystwo ludzi oraz psów. Jest bardzo sympatyczna, choć jak przystało na prawdziwego kota lubi chadzać własnymi ścieżkami. Będzie wysterylizowana. Adopcja jest za darmo, obowiązuje zgoda na odbycie wizyty przed adopcyjnej w domu zainteresowanego oraz podpisanie umowy.
Kontakt :
Fundacja Happy Garden
tel. 500 649 910
mail. mickey3@op.pl lubwray22@interia.pl
podkarpackie
Tarnobrzeg Koty
Koty pospolite
Italia to kotka o wyjątkowo oryginalnym umaszczeniu błekitnawo-szarawo-cappuccino-rudo-białym.
Jest wyjątkowo kochana i straszliwie spragniona kontaktu z człowiekiem.
Zachowuje sie jak pies:) Podąża za człowiekiem krok w krok.
Bardzo grzeczna, spokojna, czyściutka.
Taki kot to prawdziwy skarb.
Ma jednak swój zdecydowanie koci charakterek i jest kotem dla ludzi, którzy kochają koty i je rozumieją:)
Italia jest stateczną, spokojną kotką, która szuka kochającego domu na resztę życia.
Jest całkowicie bezproblemowa-całymi dniami śpi, jest typem leniuszka:), i pięknie korzysta z drapaka.
W nowym domu powinna być rozpieszczaną jedynaczką:)
Italia została odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana i zaczipowana.
tel.796 096 481
e-mail: madziorek23@poczta.onet.pl
mazowieckie
Warszawa Koty
Koty maine coon
ur. 2011-01-20
Tego slicznego kocurka przygarnelismy gdy mial 6 miesiecy (aktualnie ma 11), w momencie gdy dowiedzielismy sie ze nie ma prawego oczka . Ktos go bardzo okrutnie potrakowal gdy byl jeszcze kociakiem. Otoczylismy go miloscia, troska i czuloscia. Kotek rosnie nam jak na drozdzach, jest kanapowcem, je wszystko i niestety (albo stety - bo apetycik dopisuje) sporo :). Uwielbia sie przytulac, byc brany na rece, na kolana ,byc glaskany, miziany i kiziany :) Kotek jak to na 11 mscy zaczal dojrzewac, i znaczyc teren. Postanowilismy poddac go kastracji. Niestety okazalo sie , ze cierpi na kardiomiopatie przerostowa serca, musi byc poddany leczeniu, a kastracja i narkoza jej towarzyszaca, moglaby spowodowac smierc kotka. Konieczna jest wizyta u kardiologa w Warszawie, wiaze sie to ze sporymi kosztami. O ile stac nas na utrzymanie i wykarmienie kotka , o tyle na leczenie go niestety nas nie stac :(( Nie bierzemy nawet pod uwage opcji pozbycia sie go w formie wyrzucenia z domu czy uspienia. Kochamy go, ale niestety kotek potrzebuje fachowej opieki, a jego znaczenie terenu zaczelo byc bardzo uciazliwe. Pozostaje nam oddac Rysia do adopcji lub schroniska.
Jest naprawde cudownym kotkiem i lza nam sie w oku kreci na mysl ze musimy go oddac, ale niestety innej opcji nie ma...
Rysiek czeka na wiadomosc
podlaskie
Białystok Koty
Koty pospolite
Mieszkanie pod gołym niebem nie jest dobre dla małych kociątek. Nawet, jeśli ma się tak dzielną mamę, jak Malcolm i Selena. Mieszkanie na kawałku osiedlowej zieleni, bez żadnej osłony, dosłownie „pod wielkim dachem nieba” to kuszenie losu.
Teraz słodkie kociaki czekają na swój dom w bezpieczniejszym, ale przepełnionym miejscu. Są wspaniałe. Wspaniale bawią się razem, uwielbiają towarzystwo innych kotów i zabiegają o względy starej kotki, szukając u niej ciepła i miłości. Potrzebują troski, którą nie muszą dzielić się z 10 innymi. Potrzebują człowieka, który ma dla nich czas i rozumie, przez co przeszły. Kogoś, kto będzie chciał popatrzeć w ich piękne oczy i posłuchać mruczenia kociej wdzięczności.
Urodziły się w połowie maja. Są czarne i słodkie jak lukrecja. Zostały odrobaczone, zaszczepione, wysterylizowane. Teraz potrzebują kogoś na stałe. Szukają domu osobno, lub razem.
Malcolm to spragniona czułości siła spokoju, a Selena jest najsubtelniejszą księżniczką.
Kociaki czekają na domy w Bielsku-Białej, ale możemy je przywieźć także do Krakowa, Katowic, Warszawy...
PAMIĘTAJ! CUKIER W KOTKACH NIE TUCZY!
kontakt: Magdalena Nykiel, magda@podjednymdachem.org, tel. 507 331 301
śląskie
Katowice Koty
Koty pospolite
Mieszkanie pod gołym niebem nie jest dobre dla małych kociątek. Nawet, jeśli ma się tak dzielną mamę, jak Malcolm i Selena. Mieszkanie na kawałku osiedlowej zieleni, bez żadnej osłony, dosłownie „pod wielkim dachem nieba” to kuszenie losu.
Teraz słodkie kociaki czekają na swój dom w bezpieczniejszym, ale przepełnionym miejscu. Są wspaniałe. Wspaniale bawią się razem, uwielbiają towarzystwo innych kotów i zabiegają o względy starej kotki, szukając u niej ciepła i miłości. Potrzebują troski, którą nie muszą dzielić się z 10 innymi. Potrzebują człowieka, który ma dla nich czas i rozumie, przez co przeszły. Kogoś, kto będzie chciał popatrzeć w ich piękne oczy i posłuchać mruczenia kociej wdzięczności.
Urodziły się w połowie maja. Są czarne i słodkie jak lukrecja. Zostały odrobaczone, zaszczepione, wysterylizowane. Teraz potrzebują kogoś na stałe. Szukają domu osobno, lub razem.
Malcolm to spragniona czułości siła spokoju, a Selena jest najsubtelniejszą księżniczką.
Kociaki czekają na domy w Bielsku-Białej, ale możemy je przywieźć także do Krakowa, Katowic, Warszawy...
PAMIĘTAJ! CUKIER W KOTKACH NIE TUCZY!
kontakt: Magdalena Nykiel, magda@podjednymdachem.org, tel. 507 331 301
śląskie
Bielsko-Biała |










